You have reached the website

Blog Latte czy Espresso - kawowa wiedza w kapsułkach

Dobry czas na kawę późnej niż sądzisz

Czy pierwsze co chwytasz po przebudzeniu to kubek gorącej kawy? Takie przyzwyczajenie może marnować cały potencjał czarnego napoju. Po kawą warto sięgnąć krótko po 9:00 rano.

Dobry czas na kawę późnej niż sądzisz

Karol Wójcicki


Poniedziałkowy poranek, 7:23. Budzik miał zadzwonić ponad 20 minut temu! Powieki lepią się do siebie, każda waży przynajmniej tonę. I nagle przypominasz sobie o porannym zebraniu w pracy, rosnących z każdą chwilą korkach na drodze i… dwójce dzieci, które trzeba wyprawić do szkoły. Zegar tyka, gorzej być nie mogło.


Dobry czas na kawę późnej niż sądzisz Fot. NESCAFÉ® Dolce Gusto®

Spora część z nas w takiej sytuacji próbując wskoczyć na najwyższe obroty uruchamia ekspres i zaparza ulubioną kawę. Natychmiastowe pobudzenie ma dać nam szansę na przetrwanie najbliższych kilkudziesięciu minut bez katastrofy. Okazuje się, że może być to błąd! W takiej sytuacji warto z kawą poczekać, aż sytuacja się nieco uspokoi.


Wszystko przez wysoki poziom kortyzolu w naszym organizmie. Hormon ten wydzielany jest przez nasz organizm w sytuacjach dużego stresu. Powoduje podwyższenie stężenia glukozy we krwi, w chwili gdy potrzebujemy więcej energii.


Dobry czas na kawę późnej niż sądzisz Fot. NESCAFÉ® Dolce Gusto®

Stężenie nazywanego zwyczajowo hormonem stresu kortyzolu jest według naukowców najwyższe pomiędzy 8 a 9 rano. Choć jesteśmy śpiący i poruszamy się jak zombie, nasz organizm automatycznie wskakuje na wyższe obroty. W godzinach wieczornych jego stężenie jest już o połowę niższe.


Sięgnięcie po kawę w takim momencie może dać efekt placebo. W skrajnych przypadkach, połączenie kortyzolu z kofeiną może wywołać poczucie lęku, drżenie dłoni lub pogorszenie samopoczucia.


Dobry czas na kawę późnej niż sądzisz Fot. NESCAFÉ® Dolce Gusto®

Nie oznacza to jednak, że powinniśmy zrezygnować z porannej kawy - wręcz przeciwnie! Należy jednak sięgnąć po nią nieco później, gdy poziom kortyzolu zacznie spadać, a nasz organizm „zejdzie” z wysokich obrotów. Poczujemy wtedy, że sytuacja dookoła nas została opanowana. Godzina 9:30, gdy jesteśmy już po śniadaniu, a stres zmaleje okazuje się najlepszym czasem na sięgnięcie po ulubiony napój. Unikniemy też wtedy niemiłych konsekwencji picia kawy na pusty żołądek. Mogą nimi być zgaga, bóle żołądka czy nawet zawroty głowy.


I choć nauka nie pozostawia nam złudzeń to cały czas bez odpowiedzi zostaje pytanie, jak wielu z nas będzie w stanie zmienić przyzwyczajenia i na kubek ulubionej kawy czekać tak długo?


Zachęta może być to, że bez wątpienia kawa najlepiej smakuje wtedy gdy możemy usiąść z nią spokojnie, zamiast pić ją w biegu i w stresie. Warto o tym pamiętać!